Make your own free website on Tripod.com
... cukiernicy nie spali juz od srody

Tlusty czwartek

Cukiernicy od Bliklego (najslynniejsza cukiernia w Warszawie - red.) dziennie sprzedaja przecietnie okolo 10 tys. paczków. W tlusty czwartek spodziewali sie sprzedac okolo dziesieciu razy wiecej, liczac, ze statystyczny Warszawiak nie zje ich wiecej niz piec.
Przecietny paczek mierzy okolo 7 cm, wazy 4,5 dkg. Jego wartosc kaloryczna to 220-230 kcal, zaleznie od rodzaju nadzienia. Aby spalic te ilosc kalorii, nalezy przez dwie godziny spacerowac lub biegac ponad pól godziny.

Ceny paczków wahaja sie obecnie w okolicach 1,50 - 2 zl.

Zakladajac, ze w tlusty czwartek przecietny Polak zje 2,5 paczka, wszyscy Polacy pochlona ich w sumie ponad 96 milionów. Gdyby je ustawic - jeden kolo drugiego, wówczas nieprzerwana linia paczków ciagnelaby sie od Warszawy do Ustki lub z Gdanska do Gór Swietokrzyskich. Te same paczki ulozone luznymi warstwami na sobie i obok siebie wypelnilyby magazyn o wymiarach 50 na 40 m i wysokosci 10 m.

Paczek definiowany jest jako "ciastko o ksztalcie kulistym, nadziewane, smazone w tluszczu". Wedlug tej definicji trudno za paczki uznac amerykanskie wyroby bez nadzienia, sprzedawane równiez w Polsce w sieci firmowych sklepów. Od kilku lat pojawily sie paczki nadziewane nie tylko tradycyjna marmolada, ale i likierem, budyniem, nawet bita smietana.

(Opracowano na podstawie doniesien PAP)


Nasza Polonia nr 02-2001